Ta książka jest naprawdę poruszająca. To znaczy... "to przecież książka o raku. A książki o raku to dno"Nieprawda. Choć ciężko to stwierdzić, bo tak naprawdę to ni jest książka o nastolatkach z nowotworem, tylko książka o nastolatkach, którzy są naprawdę zakochani. Ojej, nawet nie wiem jak opisać we właściwy sposób tą wspaniałą książkę, żeby nie brzmiało to zbyt melodramatycznie. "Gwiazd Naszych Wina" opowiada historię Hazel i Augustusa. Poznają sie na zebraniu grupy dzieciaków chorych na raka, "w sercu Jezusa". Oczywiście zakochują się w sobie...
Chciałam przeczytać tą książkę, odkąd zobaczyłam jej opisy. Nie jest banalna, nie jest melodramatyczna ani przesłodzona. Jest idealnie doskonała. Nic dodać, nic ująć, tylko trzeba przeczytać.
