No, cóż mam rzec. Ta książka autorstwa Cat Patrick mnie nieco zaskoczyła. Łapcie opis:"Mam problem: Widzę migawki przyszłości, jakby to były wspomnienia. Ale przeszłość jest dla mnie tajemnicą. Pamiętam, co będę miała na sobie jutro, i kłótnię, która zdarzy się dopiero po południu. Ale nie wiem, co jadłam wczoraj na kolację. Radzę sobie dzięki notatkom, mamie i najlepszej przjaciółce, Jamie, i system jakoś działa... Do czasu. Bo teraz wszystko się sypie. Mama mnie okłamuje. I nie widzę w swojej przyszłości chłopaka za którym szaleję. Ale dzisiaj go kocham. I chciałabym zapamiętać na zawsze jak bardzo..."
No więc pomysł świetny, ale... Przeszkadzała mi właściwie tylko jedna rzecz, a mianowicie to, że pamiętała ludzi. Niby to drobiazg, pamiętała tylko najbliższe osoby, a jednak w jakiś sposób mi to przeszkadzało... Mimo to sądzę, że to świetna książka. Trochę się w niej pogubiłam, bo w pewnym momencie, choć możliwe, że tylko mi się zdawało, zaczęła się taka gadanina właściwie o niczym. Dziewczyna miała przyjaciółkę i chłopaka, mamę, która ją okłamywała... ale tu już zaczęła się taka paplanina jak we wszystkich książkach: znaleźć ojca, którego nigdy nie poznała itd. Myślę, że jeśli przeczytałabym ją drugi raz nie zrobiłaby na mnie takiego wrażenia jak za pierwszym razem, nie mniej jednak polecam tę książkę, bo mimo wszystko podobała mi się. Pozdrawiam Was :)

